Mężczyzna wskazuje na prezentacje na laptopie

Konsolidacja zadłużenia jest ciekawą propozycją bankową polegającą na połączeniu wszelkich zobowiązań finansowych danego klienta w jedno i to najczęściej z niższą ratą. Pozwala to na uporządkowanie finansów i niekiedy naprawdę ratuje budżet domowy. Konsolidacji mogą podlegać kredyty samochodowe, hipoteczne, gotówkowe, a także karty kredytowe czy tez zadłużenia bieżących rachunków. Teoretycznie wygląda to bardzo zachęcająco. Warto jednak przyjrzeć się zarówno zaletom, jak i wadom tego rozwiązania.

Kiedy konsolidacja zadłużenia będzie niekorzystna?

Korzyści wynikające z konsolidacji zadłużenia wydają się całkiem oczywiste i sensowne. Przede wszystkim będzie to wygodne spłacanie jednej raty, a nie kilku. Drugim ważnym aspektem jest brak konieczności zapamiętywania terminów spłat określonych rat. Im więcej różnych terminów, tym zdecydowanie łatwiej coś przeoczyć. Ponadto, otrzymując kredyt konsolidacyjny, często dostaje się dodatkową kwotę na dowolny cel.

Jednak trzeba pamiętać, że konsolidacja ma sens jedynie w pewnych okolicznościach. Zanim podejmie się ostateczną decyzję, trzeba kilka rzeczy wykonać wcześniej. Przede wszystkim należy maksymalnie zredukować wszelkie wydatki z wyjątkiem tylko tych niezbędnych. Drugim krokiem byłaby próba zwiększenia dochodów. Można nawet sprzedać wszystko, co uda znaleźć się w piwnicy lub szafkach w celu pozbycia się długów. Jednak najważniejsze wydaje się sporządzanie domowego budżetu i pełna kontrola finansów. Jeżeli to nie poskutkuje, to wtedy warto zastanowić się nad kredytem konsolidacyjnym.

Mężczyzna płaci w sklepie kartą płatniczą
Jeśli nie zmienimy nastawiania konsumpcyjnego, będzie nam trudno spłacać kredyty
Pozorna wygoda

To, co na pierwszy rzut oka wygląda na zaletę, niekoniecznie musi nią być. Jeżeli największym problemem jest zdolność zapamiętywania terminów spłat dla kilku kredytów, to może rozsądniejszym pomysłem byłoby ustawienie zlecenia stałego lub polecenia zapłaty. Nie trzeba wtedy pamiętać o ratach, które i tak zostaną uregulowane w terminie.

Niższa rata, ale…

Nic nie jest za darmo. Owszem, raty miesięczne mogą okazać się niższe, jednak nie jest to najczęściej związane z jakąś istotną obniżką oprocentowania, ale z wydłużeniem okresu kredytowania. Szczególnie kredyty konsolidacyjne gotówkowe mają oprocentowanie podobne do innych kredytów gotówkowych. W każdym razie, niższe comiesięczne zobowiązania przekładają się dłuższy okres spłaty, a to oczywiście wiąże się z wyższą kwotą całościową do zapłaty. Jeżeli komuś zależy na szybszej spłacie, to konsolidacja temu raczej nie sprzyja. Poza tym, warto też pamiętać o jeszcze innych kosztach, np. prowizji czy też konieczności wykupienia polisy.

Pułapka dodatkowych środków na dowolny cel

Teoretycznie wydaje się, że każda suma pieniędzy ekstra powinna sprawić nie tylko radość, ale być wartością samą w sobie, jednak w tej sytuacji niekoniecznie to dobry naddatek. Przecież mamy do czynienia z kolejną kwotą, która i tak będzie do spłaty. W konsekwencji, to kolejne koszty. Podobnie należy uważać na ofertę konsolidacji z wakacjami kredytowymi.

Podsumowując, konsolidacja zadłużenia będzie niekorzystna, jeżeli tak naprawdę nie zmieni się swoich nawyków, które przyczyniły się do kłopotów ze spłatą rat kredytów, a mogą to być zbyt duże wydatki, nieporządek w finansach domowych i brak jakiegokolwiek planowania budżetu domowego, brak determinacji w gromadzeniu oszczędności oraz w poszukiwaniu dodatkowych dochodów, a nawet pewien rodzaj lenistwa. To są kwestie, na które trzeba zwrócić uwagę, ponieważ konsolidacja nie jest jakąś magiczną sztuczką, a jedynie pewną szansą. W innym przypadku, po kilku lub kilkunastu miesiącach problem może się powtórzyć.

Leave a Comment